Ale o co chodzi…? Jeśli prześledzi się teraz (nawet pobieżnie) facebook, bogosferę i włączy radio, okaże się, że Święta to prezenty, ale nie dość, że prezenty to prezenty nieudane, a skoro nieudane to pojawia się pytanie, co z takimi nieudanymi robić. Wszyscy tylko o jednym Co też z tymi nieudanymiCzytaj dalej

  Porządki wiosenne pokrywają się ze świątecznymi. Moja babka opowiadała o bieleniu pieca, wynoszeniu pierzyn na mróz, żeby zarazki ścierpły na kość. Drewniane podłogi należało wyszorować szczotą ryżową i wypastować, tak by potem „bzium” można było przez całą długość pokoju na szczupaka, albo na tylną część bęcnąć.  Pachniało ślicznie, świeżościąCzytaj dalej