MOJE KSIĄŻKI

MOJE KSIĄŻKI

Cześć, nazywam się Agnieszka Czachor i jestem współautorką tego bloga. Napisałam dwa zbiory opowiadań

 „Ciśnij piorunem nawet w śmierć” i „Świerszcze wybielone na kość”. Pierwszy tom zdobył nagrodę w konkursie im. M. Słomczyńskiego, a drugi nagrodę jury w Plebiscycie Najlepsza Książka na jesień w kategorii „Proza polska”.

Dumna jestem z obydwu, tym bardziej, że pisałam je przy malutkich dzieciach, ale ze „Świerszczy…” szczególnie, bo odważyłam się i ja kobieta  z prowincji miałam wpływ na swoją książkę od początku procesu tworzenia do jego końca. Założyłam wydawnictwo i pod jego egidą opublikowałam swoją książkę, można powiedzieć, że tak na próbę, żeby sprawdzić co z tego wyniknie. Dlatego, że wydać książkę (tym bardziej współcześnie) jest bardzo łatwo. Miałam podpisaną umowę z Wydawcą, ale… mimo tego tupnęłam nogą, że ten zbiór opowiadań powstanie. Nie chciałam płacić za to jakiemuś wydawnictwu, bo i tak nie miałabym na nic wpływu.

Co znajdziecie w „Świerszczach…”?

To nie są łatwe teksty, niektóre co prawda potrafią rozbawić, jednak to nie są opowiadania ciepłe i miłe. Opowiadają o ludziach z różnych momentów historycznych. Ludzie ci walczą ze swoją rzeczywistością na różne sposoby, próbują mieć na nią wpływ, nigdy się nie poddają, ale nie zawsze osiągają to czego pragnęli.

Przy „Świerszczach…” miałam szczęście do ludzi

Moi znajomi, spontanicznie zorganizowali dwa spotkania autorskie w Kolbuszowej, w tym teatralną promocję, która odbyła się w restauracji „Galicja”. „Anioł śmierci nie grywa w ruletkę” został przeczytany z podziałem na role i wyszło wspaniale!

„Świerszcze…”mają także szczęście do zainteresowania ze strony mediów. Zostałam zaproszona do  Radia Via

Wspominano o „Świerszczach…” w głównych wiadomościach.

Do radia Rzeszów przez pana Andrzeja Zajdla, niestety nie dysponuję linkiem do tej rozmowy i do magazynu prowadzonego przez pana Grzegorza Boratyna „Miejsce do czytania” w TVP3.

Świerszcze wybielone na kość – można kupić tutaj

Wybielone i zamarznięte wewnątrz siebie ludzkie istotki. Wybielone przez otoczenie niczym wybielaczem, a zamarznięte żeby nie zwariować w momencie konfrontacji ze śmiercią, losem, przeznaczeniem.

Zapraszam do czytania wpisów, do komentowania, zapraszam do pisania na maila. O wszystkim można pogadać, a taka rozmowa niejednemu dobrze zrobiła. Pamiętajcie człowieka ogranicza tylko jego wyobraźnia, jeżeli o czymś marzycie, spełnijcie to marzenie, jeżeli nie da się od razu, spokojnie, poczekajcie. Wszystko uda się zrobić tylko trzeba pomyśleć 🙂

Serdecznie zapraszam na  blog.