Poezja

Dlaczego czytamy albo NIE czytamy poezji?             Dla mnie poezja to zachwyt. Świergot ptaków, błękitne niebo, róża z kroplami rosy na płatkach, czerwony zachód, cisza tuż po śnieżycy, mroźny poranek, dzwonek na szyi konia, sanie przykryte muflonami, rozstrzelone promyki wczesnym rankiem na łące, w lesie, mgła, las w chmurach…można mnożyć. Z powodu zachwytu też powstają…

O miłości tylko poezją

 Z dzieciństwa pamiętamy tylko słoneczne, leniwe i spokojne niedziele, poniedziałki i wtorki. Zupełnie tak, jakby nie było tych deszczowych, listopadowych czy marcowych. Może się starzejemy po prostu i zaczynamy koloryzować wspomnienia…             Nad naszym pokojem gołębie miały gniazdo i gruchały, co rano, jaskółki świergotały kilka cegieł dalej bo mieszkały aż w trzech gniazdach, dzięki czemu…