Refleksje

Zbliża się Wielki Tydzień. Ktoś, kto jest wychowany w wierze katolickiej przeżywa ten czas, jako czas ciszy i zadumy. Lubię ten moment. Tak na wiosnę, albo zaraz na samym jej początku dobrze jest się zadumać. Święta Wielkanocne bardziej do mnie przemawiały już od dzieciństwa. Może, dlatego, że Boże Narodzenie stało się zjawiskiem komercyjnym, eskalacją szaleństwa…

Wartości ponadczasowe

Pewnie nie każdemu się to spodoba, ale mnie ujęło bez reszty. Dziwię się, że w dzisiejszych czasach publikuje się M. Rodziewiczównę. Może, dlatego, że ubierała się w ciuchy męskie i z wyglądu przypominała mężczyznę, nie zamierzam tego problemu „rozkminiać.” Wiadomo, że była zagorzałą katoliczką i patriotką, a to dwie cechy niepasujące do współczesnych lewaków, mimo…