Do śmiechu cz. 1

  Porządki wiosenne pokrywają się ze świątecznymi. Moja babka opowiadała o bieleniu pieca, wynoszeniu pierzyn na mróz, żeby zarazki ścierpły na kość. Drewniane podłogi należało wyszorować szczotą ryżową i wypastować, tak by potem „bzium” można było przez całą długość pokoju na szczupaka, albo na tylną część bęcnąć.  Pachniało ślicznie, świeżością i wapnem. W dzieciństwie szorowanie…

Refleksje

Zbliża się Wielki Tydzień. Ktoś, kto jest wychowany w wierze katolickiej przeżywa ten czas, jako czas ciszy i zadumy. Lubię ten moment. Tak na wiosnę, albo zaraz na samym jej początku dobrze jest się zadumać. Święta Wielkanocne bardziej do mnie przemawiały już od dzieciństwa. Może, dlatego, że Boże Narodzenie stało się zjawiskiem komercyjnym, eskalacją szaleństwa…

Gołym okiem i gołymi rękami

            Ursula K. Le Guin napisała wiele książek, ale najgłośniej, przynajmniej u nas jest o „Czarnoksiężniku z Archipelagu”. Czy słusznie? Czarnoksiężnik opowiada o czarach, o konsekwencji czarów, o magii i cieniu. Tytułowa postać zostaje dotknięta przez zło i to zło siedzi mu na plecach już do końca jego dni. Siedzi i czyha. W naszym odczuciu…

Melancholia

            Melancholia to tęsknota za czymś co już nie wróci. Niektórzy twierdzą, że jest to przypadłość osób, co mają za dużo czasu. Podobnie, jak ci, co popadają w depresję, też z powodu braku zajęcia. Myślę, że to duże uproszczenie, zwłaszcza, że poczucie smutku jest niezwykle przytłaczające i prowadzi do zwątpienia. A zwątpienie do braku nadziei,…

„więc nie można już bardziej…”

            Kalipso, nimfa z mitologii greckiej. Córka tytana Atlasa, zamieszkująca samotną wyspę. Chętnie przywoływana w literaturze i filmie. Przytrafiła się nam dzisiaj dziwna rzecz.             Przeglądaliśmy stare zdjęcia książek. Nieobrobione, bo wówczas wydały się  nieinteresujące. I trafiliśmy na fotkę tekstu. Dziwne, że nie zrobił na nas wcześniej wrażenia, ale to jak z winem, jednego wieczoru…

Egzamin

                „I tak inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami” Ernest Hemingway.             Miałam profesora od literatury (było ich dwóch), co zgadzał się z tymi słowami i wręcz żył według nich. Wszyscy wokół niego to idioci, a on ma czyściec na ziemi, bo musi z nimi pracować, rozmawiać i…

Geneza fantasy

  W 1932 roku wydano pierwszą nowelę fantasy a chodzi o „Feniks w mieczu” Roberta Erwina Howarda. Wcześniejsze utwory także nosiły już znamiona fantasy, jednak od tej opowieści zaczęła się „kariera” fantasy, która została wyodrębniona z reszty form gatunku fantastycznego jako osobny rodzaj, rozpoznawalny i specyficzny. W 1975 roku zebrał się także pierwszy Międzynarodowy Konwent…

Szufladki

Dziennikarzy dzisiaj zdumiewają rzeczy oczywiste. W wymyślaniu sloganów są niedoścignieni, jeszcze w tworzeniu przeróżnych rodzajów rankingów, których jedynym celem jest podniesienie ciśnienia czytelnikom, także nie mają sobie równych. Bo złość i irytacje wywołać najłatwiej, to potrafi każdy, ba! nawet dziecko bez wyjątku  każde jest mistrzem w takich manipulacjach. Napisać artykuł satyryczny, zabawny, tutaj zastanawiam się…

Magia wodolejstwa

          Pozytywiści prócz publikowania swoich tekstów w książkach bardzo dużo pisali do gazet. Czytali powieści swoich kolegów po fachu, recenzowali je, opiniowali. Zabierali również głos w sprawach społecznych, i tych dotyczących filozofii. Dyskutowali ze sobą na łamach magazynów, czasem się nawet kłócili. W Dwudziestoleciu było podobnie. Po prostu, żeby ludzie kupili czyjeś książki musieli tego…

Pekunije – z łac. pieniądze

            O pieniądzach pisze się i pisało w przeróżny sposób, wszakże są one motorem życia i naszego świata. Jednym szczęścia nie dają, inni marzą o nich i wszystkie swoje działania podporządkowują by mieć pełny trzos. Czy je kochamy czy nie, są potrzebne każdemu. Grunt to się do nich nie przywiązywać, ale to nie taka prosta…