„I tak inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami” Ernest Hemingway.             Miałam profesora od literatury (było ich dwóch), co zgadzał się z tymi słowami i wręcz żył według nich. Wszyscy wokół niego to idioci, a on ma czyściec na ziemi, bo musiCzytaj dalej

Dziennikarzy dzisiaj zdumiewają rzeczy oczywiste. W wymyślaniu sloganów są niedoścignieni, jeszcze w tworzeniu przeróżnych rodzajów rankingów, których jedynym celem jest podniesienie ciśnienia czytelnikom, także nie mają sobie równych. Bo złość i irytacje wywołać najłatwiej, to potrafi każdy, ba! nawet dziecko bez wyjątku  każde jest mistrzem w takich manipulacjach. Napisać artykułCzytaj dalej

          Pozytywiści prócz publikowania swoich tekstów w książkach bardzo dużo pisali do gazet. Czytali powieści swoich kolegów po fachu, recenzowali je, opiniowali. Zabierali również głos w sprawach społecznych, i tych dotyczących filozofii. Dyskutowali ze sobą na łamach magazynów, czasem się nawet kłócili. W Dwudziestoleciu było podobnie. Po prostu, żeby ludzieCzytaj dalej

             Babcia piekła ziemniaki na blasze – suszki je nazywaliśmy. Była pulchną, energiczną osobą, która potrafiła zaradzić każdej przykrej sytuacji. Uwielbiała nam czytać. My uwielbialiśmy jej opowieści o dawnym życiu, o przygodach, które się dobrze skończyły. Nigdy nas nie straszyła. Miała w sobie spokój, którego dzisiaj nie ma nikt. NieCzytaj dalej

            Dzień Dziecka ma dla mnie kolor arbuza. Wspaniałego, dojrzałego soczystego i bosko słodkiego arbuza, którego dostałyśmy z siostrą tego dnia. O zgrozo wynosiłam go z auta i wypadł mi z rąk na żwir. Na szczęście tylko pękł i dał się zjeść. Chociaż nie jestem pewna czy gdyby się nieCzytaj dalej